Jakie treści przebiją się w sieci? Co zrobić by klienci z automatu nie odrzucili Twoich komunikatów? Czy jakakolwiek reklama ma jeszcze sens?

Ruchome obrazy właściwie zdominowały rynek tworzonych treści. Otaczają nas one zewsząd stając się częścią codzienności. Widzimy je na ekranach telefonów i komputerów, w telewizji, wołają one do nas z ulicznych bilbordów. Gdyby nie wrodzone mechanizmy obronne pozwalające ignorować pewne bodźce – pewnie zwariowalibyśmy od ich nadmiaru.

Podobnie jak w przypadku często uczęszczanej drogi. Znamy ją na pamięć. Ignorujemy wszelkie znaki – nawet te nowe – gdyż po prostu na nie nie patrzymy. Nie zwracamy uwagi, bo nie jest nam to potrzebne.

Wiesz, że Twój klient, ma dokładnie ten sam mechanizm w stosunku do Twoich komunikatów, taką szufladkę bez dna? Wrzuca do niej wszystko, co na pierwszy rzut oka uznaje za bezużyteczne. „Szufladkuje” Twój przekaz, wychodzi z Twojej strony internetowej, przewija posty. Co więcej, w większości przypadków robi to automatycznie, bezwiednie. Wystarczy, że to, co zobaczy pasuje do pewnego wzorca – wtem od razu to odrzuca. Klient ma nawet nazwę dla tego typu komunikatów, przyczepia im etykietki. Dla niego wszystko to po prostu

reklamy

Ufasz im? Lubisz je? No właśnie…

Reklama budzi niezbyt korzystne skojarzenia. Nachalna, wzywającą do zakupu, obiecującą cuda i przerywającą ulubiony film. Nic więc dziwnego, że większość klientów omija je kiedy tylko może.

Niestety, nawet w Internecie pozostał w nas mechanizm wypracowany przez przełączanie kanałów podczas reklam w TV. Dlatego niezbyt dobrze kojarzy nam się sformułowanie „reklama” i gdy tylko możemy – na przykład na Youtubie – pomijamy je. Nawet genialny przekaz, zgubi się w otoczeniu tysiąca innych lub wyświetlony w niewłaściwym momencie – zostanie pominięty i niezauważony. 

Jeśli nie chcesz by klienci w taki sposób traktowali Twój komunikat, nie włączaj u nich „mechanizmu reklamowego”. Jeśli promujesz swoją firmę w Internecie nie chcesz chyba by klient wychodził z Twojej strony, nie zwracał uwagi na Twoje posty, kasował maile, omijał komunikaty…

Nie pozwól by Twoje treści zostały zaszufladkowane jako zwykła reklama!

Jak to zrobić?

Złam schemat, zaskocz, obierz inną drogę. Wybij swojego klienta z rytmu. Nie pozwól by zaszufladkował i automatycznie odrzucił Twój przekaz. Zepsuj jego system etykietowania, tak by nie wiedział co począć. By musiał sprawdzić, obejrzeć do końca, przekonać się z czym ma do czynienia.

Daj klientowi nieoklepany komunikat, taki którego nie zna. To znacznie zwiększa szansę, że coś go zainteresuje. Następnie znajdź formę, która nie będzie wyglądała ani na reklamę, ani na ofertę sprzedażową. I daj klientowi coś nietuzinkowego, nieoczywistego. A nawet coś osobistego. Nie musi być to związane bezpośrednio z marką czy firmą. Ty sam ją tworzysz, jesteś więc jej najlepszym uosobieniem.

Masz jakiś pomysł? Historię do opowiedzenia? Nieszablonowy sposób na prowadzenie biznesu? Chciałbyś podzielić się swoimi przemyśleniami? Pokazać się z innej strony? Dać wyraz temu, co Cię motywuje, co popycha Cię do działania? Świetnie! Teraz najtrudniejsze :

odważ się to zrealizować!

Kiedykolwiek zdecydujesz się na wyjście poza schemat – jesteśmy do Twojej dyspozycji.